środa, 12 grudnia 2012

Miętowa gorąca czekolada z bitą śmietaną


Ta gorąca, pachnąca miętą czekolada na pewno rozgrzeje każdego w mroźne zimowe popołudnie. Przepis pochodzi z dodatku do Gazety Wyborczej, pt. "Gorące napoje". Od siebie dodałam na wierzch bitą śmietanę, ale głównie dlatego, żeby ją wykorzystać. Możliwość opcjonalna.

Składniki na 2 porcje:

  • 600 ml mleka
  • 4 gałązki świeżej mięty, lekko zgniecionej dla wydobycia aromatu
  • 50 g posiekanej ciemnej czekolady (o zawartości kakao przynajmniej 70%)
  • cukier do smaku (opcjonalnie)
  • 200 ml śmietany kremówki 30 lub 36%
  • 2 łyżeczki cukru pudru
  • listki mięty do dekoracji
   
Mleko wlać do rondelka i dodać miętę. Podgrzewać bardzo wolno, aż się zagotuje. Gotować jeszcze 1 minutę, potem zdjąć z palnika. Mleko przecedzić przez gęste sito, by pozbyć się gałązek mięty.
Czekoladę wrzucić do mleka i mieszać, aż całkiem się rozpuści. Rozlać do szklanek, filiżanek lub kubków. Śmietanę kremówkę ubić na sztywno, dodając cukier puder pod koniec ubijania. Za pomocą rękawa cukierniczego (lub zwykłej plastikowej torebki) wycisnąć śmietanę na wierzch czekolady. Udekorować listkami mięty. Cukier podawać osobno.

     Życzę smacznego!






wtorek, 11 grudnia 2012

Świąteczne pierniczki na choinkę


Pieczenie i lukrowanie świątecznych pierniczków stało się już chyba moją tradycją, pomimo, że ani moja mama ,ani babcia nigdy tego nie robiły na święta, zapewne z braku czasu, a może cierpliwości. Ja lubię taką misterną robotę i mnie lukrowanie nawet sprawia pewną przyjemność. W tym roku na czerwono, a przepis z tej strony wypróbowałam już w tamtym roku i bardzo dobrze się sprawdził. Z jednego kilograma mąki wychodzi naprawdę sporo pierniczków, więc jeżeli ktoś nie ma ochoty spędzić dwóch dni na lukrowaniu, lepiej zrobić ciasto z połowy składników.

Ciasto:

  • 1 kg mąki pszennej
  • 300 g masła
  • 250 g cukru
  • 250 g płynnego miodu
  • 1 opakowanie przyprawy do piernika lub 3 łyżki domowej przyprawy korzennej
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 4 łyżki kakao
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 3 żółtka
  • 5 łyżek słodkiej płynnej śmietany kremówki

Dodatkowo:

  • landrynki ulubionego koloru (drobno pokruszone)

Masło, cukier, miód, przyprawę korzenną, cynamon i kakao umieścić w rondlu i podgrzewać na małym ogniu, ciągle mieszając, aż składniki się rozpuszczą. Odstawić do wystygnięcia.
Sodę oczyszczoną rozpuścić w dwóch łyżkach zimnej wody i wmieszać do wystudzonej masy miodowej. Kolejno dodać żółtka i dobrze wymieszać. 
Mąkę połączyć z proszkiem do pieczenia i wmieszać do masy miodowej. Zagnieść ciasto. Jeżeli ciasto jest zbyt gęste dodać kilka łyżek śmietany kremówki.
Gotowe ciasto wałkować na grubość ok. 5-7 mm na posypanym mąką blacie. Jeżeli pierniczki będą zbyt cienkie, lukier wsiąknie w ciasto i pierniczki wiszące na choince nie utrzymają własnego ciężaru. Wycinać dowolne kształty i układać na blaszce wyłożonej pergaminem, uprzednio zrobiwszy wykałaczką otwór na sznurek.
Aby zrobić pierniczki z witrażykami trzeba wyciąć otwór w ciastku (np. za pomocą kieliszka) i napełnić go pokruszonymi landrynkami. 
Piec w piekarniku nagrzanym do 180°C przez ok. 7-10 minut. Wystudzić.

Lukier:

  • 3 białka + 1 na lukier czerwony
  • 3 szklanki cukru + 1 na lukier czerwony
  • 1/2 łyżeczki kwasku cytrynowego + 1 szczypta na lukier czerwony

Dodatkowo:

  • czerwony barwnik spożywczy
  • cukrowe perełki do dekoracji

Przybory:

  • 2 plastikowe torebki do szprycowania
  • 2 tylki do dekoracji nr 1 i nr 2
  • gumka recepturka
  • wykałaczka lub patyczek do szaszłyka

Trzy białka dokładnie utrzeć z 3 szklankami cukru pudru (może być trochę mniej lub więcej w zależności od wielkości białek). W trakcie miksowania dodać kwasek cytrynowy. Lukier powinien być dość zwarty, nie powinien się rozpływać. Napełnić torebkę z tutką nr 1, koniec torebki zawinąć i zabezpieczyć recepturką. Nie nakładać zbyt dużo lukru do torebki na jeden raz, bo lukier pod wpływem ciepła dłoni rozrzedza się i nie spełnia swojej roli. Lepiej napełniać torebkę lukrem co jakiś czas.
Przed rozpoczęciem lukrowania trzeba poprawić wykałaczką otwór na sznurek w każdym pierniczku. 
Lukrowanie należy zacząć od zaznaczenia gęstym lukrem krawędzi pierniczka. Gdy już wszystkie pierniczki będą miały krawędzie, pozostały lukier trzeba delikatnie rozrzedzić odrobiną wody. Tym razem lukier powinien się rozlewać, ale nie może być też zbyt rzadki, bo na powierzchni lukrowanego pierniczka bedą się tworzyły bąble. Tak przygotowanym lukrem, za pomocą tylki nr 2, wypełnić pierniczki, każdy delikatnie potrząsnąć, by lukier równomiernie się rozłożył i odstawić do zastygnięcia (najlepiej na całą noc).
Na drugi dzień utrzeć lukier z 1 białka, szklanki cukru pudru i szczypty kwasku cytrynowego. Wmieszać czerwony barwnik, dość sporo, by uzyskać mocno czerwony kolor (zużyłam połowę opakowania barwnika z firmy Wilton). Takim lukrem, za pomocą tylki nr 1, lukrować pierniczki w dowolne wzory. Można dodatkowo ozdobić jadalnymi perełkami (w tym przypadku dobrze sprawdza się pęseta).

Poniżej krótka instrukcja kolejnych etapów lukrowania:


     Życzę udanego lukrowania!














Udział w akcjach kulinarnych:

Blogerzy wspierają Szlachetną Paczkę        Ciastka na jeden kęs - NAGRODA

sobota, 8 grudnia 2012

Drożdżówki choinki

     
Pozostając w konwencji choinkowej przedstawiam, pewnie już dość znany z Moich Wypieków, przepis na drożdżowe bułeczki w kształcie choinek. Lubię je piec, bo robi się je bardzo szybko, a potem można pobawić się dekorując je w dowolny sposób. Ja wycinam 8 choinek z podanych przez autorkę składników i mnie to bardziej odpowiada, bo bułeczki wychodzą mniejsze.

Składniki na 8 sztuk:

  • 150 ml mleka, lekko ciepłego
  • 40 g masła, roztopionego, może być lekko ciepłe
  • 300 g mąki pszennej
  • 7 g drożdzy instant (1 opakowanie)
  • 2 łyżki cukru
  • 2 łyżeczki cukru z prawidziwą wanilią
  • 1 białko

Dodatkowo:

  • roztrzepane jajko do posmarowania
  • 2 opakowania lukru, tym razem użyłam gotowego Dr. Oetkera i tu się świetnie sprawdza
  • kolorowe posypki
     
Mleko wymieszać z roztopionym masłem, a mąkę z suchymi drożdżami. Połączyć wszystkie składniki, wyrobić gładkie i elastyczne ciasto. Przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na ok. 1 godzinę do podwojenia objętości.
Wyrośnięte ciasto krótko wyrobić, rozwałkować na placek o średnicy ok. 30 cm i podzielić na 8 trójkątów. Brzegi trójkątów ponacinać z każdej strony w odległości ok. 1,5 cm. Końcówki spłaszczyć lekko palcami i odstawić drożdżówki do napuszenia na 20 minut.
Wyrośnięte choinki posmarować roztrzepanym jajkiem i piec 15 minut w temperaturze 170°C. Wystudzić.
Na koniec polukrować i ozdobić posypkami.

     Życzę smacznego!






środa, 5 grudnia 2012

Miętowe babeczki choinki


Kolejna propozycja na Mikołaja. Kakaowo-miętowe babeczki z miętowym kremem, u mnie w wersji mini. Przepis na babeczki pochodzi stąd, a na krem stąd.
Moja rada jest taka, że najlepiej babeczki zrobić w wersji mini, bo ilość kremu użytego do zrobienia choinki jest naprawdę spora. Najlepiej, żeby babeczki dobrze wyrosły i wtedy szprycujemy krem wokół wzniesienia z ciasta. Dobrym pomysłem, który sprawdzi się lepiej w przypadku większych babeczek, jest umieszczenie na babeczce (na warstwie kremu) waflowego kubka do lodów szpicem do góry i szprycowanie kremu wokół wafla.

Babeczki (składniki na 28 mini lub 12 normalnej wielkości):

  • 150 g mąki
  • 35 g kakao
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej
  • szczypta soli
  • 90 g masła, w temperaturze pokojowej
  • 120 g cukru pudru
  • 2 jajka
  • 100 ml mleka
  • 1 łyżeczka esencji miętowej lub kropli miętowych
  • 8-10 sztuk pastylek miętowych w czekoladzie
      
Formę na muffinki wyłożyć papilotkami. Piekarnik nagrzać do temperatury 180°C.
W dużej misce wymieszać składniki suche: mąkę, proszek do pieczenia, sodę, sól i kakao. W misie miksera na wysokich obrotach utrzeć masło z cukrem puderm na gładką masę. Kolejno dodać jajka, miksując po każdym dodaniu. Zmniejszyć obroty miksera i stopniowo dodać składniki suche na przemian z mlekiem. Wmieszać krople miętowe i posiekane pastylki miętowe.
Ciasto rozdzielić pomiędzy papilotki napełniając do 2/3 wysokości. Mini babeczki piec ok. 15 minut, a normalnej wielkości 25 minut. Pozostawić do wystygnięcia.

Krem:

  • 6 białek
  • 1,5 szklanki drobnego cukru
  • 330 g miękkiego masła
  • 3 łyżeczki kropli miętowych
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • barwnik spożywczy zielony
  • kolorowe posypki
   
W żaroodpornej misce ubić białka z cukrem. Następnie ustawić na garnku z gotującą się wodą i ubijać dalej, aż piana uzyska temperaturę 70°C i cukier całkiem się rozpuści. Można to łatwo sprawdzić rozcierając odrobinę masy pomiędzy palcami. 
Następnie przełożyć masę do misy miksera i ubijać na szybkich obrotach, aż piana uzyska temperaturę pokojową, ok. 6-8 minut. Zmniejszyć obroty miksera do średnich i stopniowo dodawać kawałki masła, ubijając po każdym dodaniu. Masa uzyska konsystencję zsiadłego mleka, ale nie należy się tym przejmować, tylko kontynuować ubijanie, aż masa znów stanie się gładka. Na koniec wmieszać krople miętowe, wanilię i ewentualnie barwnik.
Za pomocą szprycy wyciskać krem na wystudzone babeczki nadając im kształt choinek. Udekorować jadalnymi ozdobami. Schłodzić w lodówce, by krem nieco stężał.

     Życzę smacznego!





wtorek, 4 grudnia 2012

Mikołajkowe Cake Pops - Bałwanki

   
Zbiliżają się Mikołajki, a te urocze bałwanki sprawdzą się jako słodki prezent dla dzieci. Gdyby ktoś jeszcze nie wiedział co to Cake Pops to wyjaśniam, iż jest to ciasto na patyczkach oblane czekoladą i udekorowane w zależności od okazji i własnej fantazji. Ja inspirację znalazłam tutaj, a przepis na prostą babkę podpatrzyłam u Makusi. Natomiast na Allegro można znaleźć mnóstwo rozmaitych jadalnych ozdób w przystępnych cenach.

Składniki na 24 sztuki po 36 g:

Ciasto:

  • 4 jajka
  • 1 szklanka cukru
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1 szklanka mąki ziemniaczanej
  • 1 szklanka oleju
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
   
W misie miksera ubić jajka z cukrem. Dodać obie mąki wymieszane z proszkiem do pieczenia na przemian z olejem i dobrze zmiksować. Ciasto przełożyć do formy wysmarowanej masłem i wysypanej bułką tartą. Piec ok. 40 minut w temperaturze 180°C. Wystudzić.

Dodatkowo:

  • 200-250 g serka mascarpone
  • 3 tabliczki białej czekolady
  • 2-3 łyżki oleju rzepakowego
  • barwnik spożywczy niebieski do barwienia czekolady (do kupienia tutaj)
  • 24 patyczki do lizaków lub patyczki do szaszłyków (swoje ozdobiłam kolorowymi tasiemkami)
  • kolorowe posypki
  • czarny pisak spożywczy
  • kolorowe tasiemki na szaliki
  • kawałek styropianu lub gąbki florystycznej (ewentualnie wysoka szklanka)
   
Wystudzone ciasto drobno pokruszyć i dodać serek mascarpone. Najlepiej wymieszać w malakserze, składniki powinny być dobrze ze sobą połączone. Następnie nabierać porcje ciasta, np. łyżką do lodów, by mniej więcej były tej samej wielkości (ja swoje porcje ważyłam) i formować w dłoniach kule. Układać na blaszce wyłożonej pergaminem. Dobrze schłodzić w lodówce.
Czekoladę połamać na kostki i rozpuścić w kąpieli wodnej, dodając olej. Trzeba uchwycić odpowiednią konsystencję czekolady, nie może być zbyt rzadka, bo będzie spływać z kul, ani zbyt gęsta, bo brzydko zastygnie. 
Wyjąć kule z lodówki. Koniec patyczka (ten bez szpicu) zamoczyć w czekoladzie i wbić w kulę, mniej więcej do jej połowy. Następnie zanurzyć całą kulę w czekoladzie i delikatnie strząsnać nadmiar. Odstawić do zastygnięcia, wbijając patyczek w styropian. To samo zrobić z 11 kulami. Kolorowych posypek trzeba użyć nim kule całkiem zastygną. 
Pozostałą czekoladę (jeśli zrobiła się zbyt gęsta to na chwilę postawić na garnku z parującą wodą) zabarwić na niebiesko. Kolejne 12 kul zanurzać w czekoladzie i dekorować posypkami. Najlepiej przechowywać w lodówce.
Dokładną instrukcję zrobienia bałwanków znajdziecie pod linkiem, który podałam wyżej lub tutaj.

     Życzę smacznego!







niedziela, 2 grudnia 2012

Cytrynowa śmietanka z imbirem


Lekki deser, dość orzeźwiający, z dodatkiem białego wina i imbiru. Gdyby ktoś miał dosyć ciężkich świątecznych pierników, serników i makowców, to ten deser będzie fajną odmianą. Przepis pochodzi z książki pt. "Szybko i smacznie. Desery", Wydawnictwo Olesiejuk, str. 34. 

Składniki na 4 porcje:

  • 400 g śmietany kremówki 30 lub 36%
  • 100 ml półwytrawnego białego wina
  • skórka i sok z 1 cytryny
  • 60 g cukru pudru
  • kilka kawałków kandyzowanego imbiru
  • świeża mięta do dekoracji
     
Śmietanę ubić, stopniowo dodając wino, skórkę i sok z cytryny oraz cukier. Część imbiru pokroić w cienkie słupki i odłożyć. Drugą część drobno posiekać i delikatnie dodać do kremu. 
Krem nałożyć do szklanych pucharków lub miseczek i wstawić na 30 minut do lodówki. Udekorować odłożonymi słupkami imbiru i listkami świeżej mięty.
Śmietanki nie należy przechowywać zbyt długo, bo po pewnym czasie w lodówce zaczyna się rozwarstwiać.

     Życzę smacznego!