Pokazywanie postów oznaczonych etykietą banany. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą banany. Pokaż wszystkie posty

sobota, 25 października 2014

Halloweenowe makaroniki (waniliowe z kremem czekoladowo - bananowym)


Klasyczne waniliowe makaroniki w nieco innej formie. Dzieciaki będą zachwycone.

Składniki na 20-22 makaroników (już po złożeniu):

  • 75 g mielonych migdałów/mąki migdałowej
  • 75 g cukru pudru
  • 60 g białek (30 g i 30 g), w temp. pokojowej
  • 93 g cukru (18 g i 75 g)
  • 25 ml wody
  • ziarenka z połowy laski wanilii
  • czarny spożywczy flamaster

Przygotować dwie blachy wyłożone folią do pieczenia oraz szprycę z okrągłą końcówką o średnicy 1 cm, umieszczoną w dużej szklance (np. od piwa).
Mielone migdały wymieszać z cukrem pudrem. Wkładać po 3 łyżki do młynka do kawy i dokładnie mielić. Następnie całość przesiać przez drobne sitko. To, co zostanie zmiksować ponownie i przesiać do całości. Do otrzymanej mieszanki dodać 30 g białek oraz ziarenka zeskrobane nożem z laski wanilii. Bardzo dokładnie wymieszać za pomocą łopatki. 
Kolejne 30 g białek umieścić w misie miksera i ubić pianę. Następnie, stale miksując, stopniowo dodawać 18 g cukru. Ubić na sztywną masę. Pozostawić.
W niedużym garnku umieścić 75 g cukru oraz 25 ml wody. Przygotować szklankę zimnej wody i suchą łyżkę, postawić z boku. Cukier z wodą podgrzewać na średnim ogniu (a raczej trochę mniejszym niż średni), nie mieszając, do momentu, aż kropla syropu spuszczona z łyżki do zimnej wody w szklance zacznie tworzyć kulkę. Co jakiś czas trzeba robić próby, by nie przegapić odpowiedniego momentu.
Gotowy syrop powoli wlewać cienkim strumieniem do ubitych wcześniej białek, stale miksując na niskich obrotach. Następnie zwiększyć obroty miksera i ubijać ok. 3 minut, aż piana wystygnie.
1/3 sztywnej piany przełożyć do masy migdałowej i bardzo delikatnie wymieszać za pomocą łopatki. Następnie dodać resztę i znów wymieszać dokładnie, ale nie za długo, by za bardzo nie rozrzedzić masy. Stosować posuwiste, rozcierające ruchy, by pozbawić bezę powietrza. Rozcierać o ścianki miski. Mieszana masa powinna opadać z łopatki jak wstążka, wtedy ma odpowiednią konsystencję.
Gotową masę przełożyć do rękawa cukierniczego i wyciskać krążki o średnicy ok. 2,5 cm w pewnych odstępach od siebie, mając na uwadze, że masa się rozleje. Zapełnić obie blachy i odstawić na jakiś czas do obeschnięcia (u mnie to ok. 10-15 minut). Dotknięty palcem makaronik nie powinien się do niego kleić. Nie można pozostawić ich zbyt długo, bo skorupka z wierzchu stanie się zbyt twarda.
W tym czasie piekarnik rozgrzać do temperatury 130°C, z termoobiegiem.

Każdą blachę makaroników piec osobno. U mnie trwa to 12-14 minut (wszystko zależy od rodzaju piekarnika). Przed wyjęciem makaroników z piekarnika, najlepiej bardzo delikatnie podważyć jeden i sprawdzić, czy ciasteczko się nie rozdziela i czy spód jest upieczony.
Wyjąć i pozostawić do całkowitego wystudzenia. Następnie podważać szpatułką i zdjąć ciasteczka z blachy. Dobrać w pary według wielkości.
Na części połówek namalować flamastrem straszne buźki.

Krem czekoladowo-bananowy:

  • 100 gorzkiej czekolady (u mnie o smaku jagodowym z firmy Wawel)
  • 1/3 szklanki śmietany kremówki 36 %
  • 1 banan, zmiksowany na mus
  • drewniane patyczki do szaszłyków (swoje pomalowałam czarnym spożywczym flamastrem)
  • pomarańczowa wstążka, sznurek, itp., opcjonalnie

Czekoladę posiekać i wrzucić do miski. Kremówkę podgrzać w rondlu lub mikrofalówce i zalać czekoladę. Odstawić na kilka minut, a następnie dokładnie wymieszać. Na koniec dodać mus z banana i połączyć wszystkie składniki.
Schować do lodówki, by masa stężała. Gotowy krem przełożyć do rękawa cukierniczego z okrągłą końcówką o średnicy ok. 6-7 mm. Wycisnąć krem na środek ciasteczka, w krem wbić patyczek (tępą stroną) i przykryć całość drugą połówką. Schłodzić w lodówce.
Gdy krem dobrze stężeje na każdym patyczku zawiązać pomarańczową wstążkę.

     Życzę smacznego!







Udział w akcjach kulinarnych:

 

wtorek, 7 października 2014

Makaroniki "Czekośliwka"


Przyszła mi do głowy jesienna wersja makaroników, inspirowana czekoladową masą śliwkową, zwaną też czekośliwką. Połączenie jak najbardziej udane.
Podstawowy przepis na makaroniki: Moje Wypieki.

Składniki na 20-22 makaroników (już po złożeniu):

  • 75 g mielonych migdałów/mąki migdałowej
  • 75 g cukru pudru
  • 60 g białek (30 g i 30 g), w temp. pokojowej
  • 93 g cukru (75 g i 18 g)
  • 25 ml wody
  • fioletowy barwnik spożywczy (ewentualnie zmieszać czerwony z niebieskim)

Przygotować dwie blachy wyłożone folią do pieczenia oraz szprycę z okrągłą końcówką o średnicy 1 cm, umieszczoną w dużej szklance (np. od piwa).
Mielone migdały wymieszać z cukrem pudrem. Wkładać po 3 łyżki do młynka do kawy i dokładnie mielić. Następnie całość przesiać przez drobne sitko. To, co zostanie zmiksować ponownie i przesiać do całości. Do otrzymanej mieszanki dodać 30 g białek. Bardzo dokładnie wymieszać za pomocą łopatki. Wmieszać fioletowy barwnik.
Kolejne 30 g białek umieścić w misie miksera i ubić pianę. Następnie, stale miksując, stopniowo dodawać 18 g cukru. Ubić na sztywną masę. Pozostawić.
W niedużym garnku umieścić 75 g cukru oraz 25 ml wody. Przygotować szklankę zimnej wody i suchą łyżkę, postawić z boku. Cukier z wodą podgrzewać na średnim ogniu (a raczej trochę mniejszym niż średni), nie mieszając, do momentu, aż kropla syropu spuszczona z łyżki do zimnej wody w szklance zacznie tworzyć kulkę. Co jakiś czas trzeba robić próby, by nie przegapić odpowiedniego momentu.
Gotowy syrop powoli wlewać cienkim strumieniem do ubitych wcześniej białek, stale miksując na niskich obrotach. Następnie zwiększyć obroty miksera i ubijać ok. 3 minut, aż piana wystygnie.
1/3 sztywnej piany przełożyć do masy migdałowej i bardzo delikatnie wymieszać za pomocą łopatki. Następnie dodać resztę i znów wymieszać dokładnie, ale nie za długo, by za bardzo nie rozrzedzić masy. Stosować posuwiste, rozcierające ruchy, by pozbawić bezę powietrza. Rozcierać o ścianki miski. Mieszana masa powinna opadać z łopatki jak wstążka, wtedy ma odpowiednią konsystencję.
Gotową masę przełożyć do rękawa cukierniczego i wyciskać krążki o średnicy ok. 2,5 cm w pewnych odstępach od siebie, mając na uwadze, że masa się rozleje. Zapełnić obie blachy i odstawić na jakiś czas do obeschnięcia (u mnie to ok. 10-15 minut). Dotknięty palcem makaronik nie powinien się do niego kleić. Nie można pozostawić ich zbyt długo, bo skorupka z wierzchu stanie się zbyt twarda.
W tym czasie piekarnik rozgrzać do temperatury 130°C, z termoobiegiem.

Każdą blachę makaroników piec osobno. U mnie trwa to 12-14 minut (wszystko zależy od rodzaju piekarnika). Przed wyjęciem makaroników z piekarnika, najlepiej bardzo delikatnie podważyć jeden i sprawdzić, czy ciasteczko się nie rozdziela i czy spód jest upieczony.
Wyjąć i pozostawić do całkowitego wystudzenia. Następnie podważać szpatułką i zdjąć ciasteczka z blachy. Dobrać w pary według wielkości.

Krem "Czekośliwka":

  • 180 g śliwek (bez pestek)
  • 1 obrany banan
  • 20 g brązowego cukru
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 1 łyżka kakao
  • 60 g gorzkiej czekolady (użyłam 60 % kakao), połamanej na kostki
  • 2 łyżki likieru amaretto

Śliwki, banana, sok z cytryny oraz cukier wrzucić do rondla i podgrzewać na średnim ogniu, stale mieszając, aż cukier się rozpuści, a owoce zmiękną. Zblendować na mus.
Dodać kakao i podgrzewać jeszcze ok. 2 minut, ciągle mieszając. Zdjąć z ognia, dodać czekoladę i wymieszać do rozpuszczenia. Na koniec dodać amaretto. Odstawić do wystygnięcia i zgęstnienia.
Za pomocą szprycy wycisnąć krem na makaroniki i przykryć drugą połówką. Schłodzić w lodówce.

     Życzę smacznego!







wtorek, 17 czerwca 2014

Suflet bananowy


Ponieważ dopiero wczoraj odkryłam walory smakowe sufletów, poszłam za ciosem i na bazie poprzedniego przepisu zrobiłam dziś suflet bananowy. Świetny deser, leciutki i szybki do zrobienia, a przede wszystkim bardzo smaczny.
Tym razem też użyłam kokilek o średnicy 8 cm, ale trochę niższych niż te czarne w kropeczki i trochę masy sufletowej zostało, jednak zbyt mało, by starczyło na trzeci suflet. Jeżeli dysponujecie mniejszymi naczyniami, to masy akurat wystarczy na 3 sztuki.

Składniki na 2 większe lub 3 mniejsze suflety:

  • 160 g banana, zważonego bez skórki, pokrojonego na kawałki
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • 50 g cukru (oddzielnie 25 g i 25 g)
  • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
  • 1 białko, w temp. pokojowej
  • miękkie masło, do wysmarowania kokilek
  • kakao lub cukier puder, do posypania


Kokilki wysmarować miękkim masłem i oprószyć cukrem pudrem. Schować do lodówki.
Banana zmiksować z sokiem z cytryny, 25 g cukru oraz mąką ziemniaczaną na gładkie purée.
Piekarnik rozgrzać do temperatury 200ºC.
Białko ubić mikserem na pianę, a następnie stopniowo dodawać 25 g cukru stale miksując, aż powstanie gęsta i lśniąca masa.
Dwie łyżki purée oraz dwie łyżki piany przełożyć do osobnej miski i bardzo delikatnie wymieszać za pomocą łopatki. Czynność powtórzyć, aż do wyczerpania składników.
Masę rozdzielić pomiędzy kokilki, aż po same brzegi. Wyrównać wierzch. Brzegi naczynia wytrzeć kawałkiem papierowego ręcznika, lekko oddzielając od nich pianę. Dzięki temu suflet będzie równo rósł.
Wstawić do piekarnika i piec z termoobiegiem 8-12 minut (w zależności od wielkości naczyń). Po wyjęciu posypać kakao lub cukrem pudrem i od razu podawać.

     Życzę smacznego!





niedziela, 8 czerwca 2014

Koktajl mleczny Mocha


Pyszny mrożony koktajl z delikatną nutką kawową. Podany z wiórkami białej czekolady może pełnić rolę deseru.
Inspiracja: "Kawa. Sekrety baristy", wyd. RM.

Składniki na 2 porcje:

  • 250 ml zimnego mleka
  • 1,5 banana (150 g)
  • 2 łyżki cukru
  • 30 ml espresso
  • 50 ml jogurtu waniliowego (użyłam jogurtu naturalnego z dodatkiem cukru z prawdziwą wanilią)
  • wiórki z białej czekolady, do dekoracji

Mleko, banany, cukier oraz espresso dokładnie zmiksować w blenderze. Przelać do plastikowego pojemnika i wstawić do zamrażalnika na ok. 1 godzinę, aż masa lekko podmarznie.
Następnie przełożyć zamarzniętą masę ponownie do blendera, dodać jogurt i znów zmiksować. Rozlać do szklanek i udekorować wiórkami z białej czekolady. Podawać od razu.

     Życzę smacznego!






Udział w akcjach kulinarnych:

Kawa ...I co dalej?  Dania na zimno - czyli co jeść w upalne dni  Lato w pełni!

niedziela, 4 maja 2014

Shake czekoladowy


Solidna dawka czekolady na dobry początek dnia.

Składniki na 2 porcje:

  • 2 szklanki zimnego mleka
  • 1 banan, obrany
  • 2 łyżki płatków migdałowych
  • 3-4 łyżki gorzkiego kakao
  • 2 łyżki mleka w proszku
  • miód/cukier/słodzik, do smaku
  • kostki lodu

Wszystkie składniki wrzucić do blendera. Dokładnie zmiksować.
Podawać od razu.

     Życzę smacznego!




czwartek, 24 kwietnia 2014

Shake bananowo - kawowy z amaretto


Taki shake zmiksowałam. Pomijając alkohol, można go wypić na śniadanie. Z alkoholem znakomicie sprawdzi się na podwieczorek.

Składniki na 2 porcje:

  • 1 dojrzały banan, obrany
  • 100 ml kawy espresso, wystudzonej i schłodzonej
  • 1 szklaka zimnego mleka
  • 2 łyżki miodu
  • 2 łyżki mleka w proszku
  • 2 łyżki likieru amaretto

Wszystkie składniki dokładnie zmiksować. Gotowe.
W lecie można dodać kostki lodu.

     Życzę smacznego!






środa, 9 kwietnia 2014

Shake bananowo - jabłkowy


Tym razem pyszny shake bananowo - jabłkowy, ale bez lodów. Taki bardziej dietetyczny, z miodem i szczyptą cynamonu.
Inspiracja: Dulce Delight.

Składniki na 2 porcje:

  • 2 szklanki zimnego mleka
  • 1 banan, bez skórki
  • 1 obrane jabłko
  • 1 łyżka miodu
  • 2 łyżki mleka w proszku
  • szczypta cynamonu

Wszystkie składniki dokładnie zmiksować. Gotowe.
W lecie można dodać kostki lodu.

     Życzę smacznego!





Udział w akcjach kulinarnych:

Zdrowy tryb życia

niedziela, 2 marca 2014

Odwrócone ciasto z bananami


Jedno z najsmaczniejszych ciast, jakie miałam okazję kosztować. Puszyste, wilgotne w środku, z warstwą bananów w karmelu na wierzchu. Wprost rozpływa się w ustach.
Źródło: Dulce Delight.

Składniki na tortownicę o średnicy 20-21 cm:

  • 3 banany
  • sok z połowy limonki
  • 115 g miękkiego masła + 30 g na karmel (dwie łyżki)
  • 2/3 szklanki jasnego brązowego cukru
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 2 szklanki mąki
  • 1 szklanka cukru
  • 2 jajka
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • szczypta soli
  • 1 szklanka kwaśnej, gęstej śmietany
  • 1 łyżka ekstraktu waniliowego

Banany obrać, pokroić w grube plastry i umieścić w średniej misce. Skropić sokiem z limonki i energicznie potrząsnąć naczyniem, by sok dokładnie oblepił owoce (zapobiegnie to ich zbrązowieniu). Lepiej nie mieszać bananów łyżką, bo można je uszkodzić, a plastry powinny być równe i całe.
Brązowy cukier rozpuścić z masłem i cynamonem w rondlu na średnim ogniu. Stale mieszać, a jak tylko się rozpuści, szybko przełożyć karmel na dno tortownicy (tortownica powinna być szczelna!). Równomiernie rozsmarować i poukładać plastry bananów ciasno przy sobie. Odstawić na bok.
Piekarnik rozgrzać do temperatury 180°C.
Mąkę, proszek do pieczenia, sodę oraz sól przesiać do miski.
Masło ubić na puch, stopniowo dodając cukier. Następnie jajka, jedno po drugim. Zmniejszyć obroty miksera i dodać śmietanę. Wmieszać ekstrakt waniliowy. Na koniec dodać mąkę i delikatnie wszystko połączyć za pomocą łopatki. Nie ubijać, w cieście powinny utworzyć się bąbelki.
Ciasto wyłożyć na banany i wyrównać wierzch. Piec 45-50 minut na złoty kolor. Pozostawić do wystygnięcia.
Oddzielić nożykiem od brzegów formy. Zwolnić obręcz tortownicy. Jeżeli placek wyrósł za bardzo, trzeba górkę ściąć za pomocą noża z ząbkami. Przełożyć ciasto na paterę, odwracając je górą do dołu. Bardzo ostrożnie zdjąć dno tortownicy z wierzchu.

     Życzę smacznego!