Pokazywanie postów oznaczonych etykietą marchew. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą marchew. Pokaż wszystkie posty

sobota, 26 kwietnia 2014

Babeczki marchewkowe


Postanowiłam w końcu wykorzystać dosyć pokaźny zapas papilotek, który nagromadziłam z biegiem czasu. Zielony kolor dobrze komponuje się z pomarańczowym, dlatego zrobiłam babeczki marchewkowe. W środku wilgotne, o korzennym smaku, przybrane kremem z serka śmietankowego i małymi kandyzowanymi marchewkami.
Źródło: Shelley Kaldunski, David Matheson "Babeczki na słodko".

Składniki na 12 babeczek:

  • 1 i 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 1/4 łyżeczki mielonego imbiru
  • 1/4 łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej
  • 1 i 1/2 szklanki drobno startej marchewki (3 sztuki)
  • 1 szklanka cukru
  • 3/4 szklanki oleju roślinnego
  • 2 duże jajka, w temp. pokojowej
  • 1/4 szklanki maślanki
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

Piekarnik rozgrzać do temperatury 180°C. Formę na muffiny wyłożyć papilotkami.
W jednej misce wymieszać suche składniki: mąkę, proszek do pieczenia, sodę, sól i przyprawy.
W drugiej misce wymieszać startą marchew, cukier, olej, jajka, maślankę i ekstrakt. Wymieszać za pomocą łopatki. Następnie powoli dosypywać mąkę, nadal mieszając łopatką, aż wszystkie składniki się połączą.
Gotową masę rozdzielić pomiędzy papilotki, napełniając je do 2/3 wysokości. Piec 20-25 minut na złotobrązowy kolor. Pozostawić do całkowitego wystygnięcia.

Krem śmietankowy:

  • 270 g serka śmietankowego, tzw. cream cheese (użyłam serka Twój Smak z Pątnicy x 2)
  • 2 łyżki miękkiego masła
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 3 łyżki miodu

Mikserem ubić masło na puch. Dodać serek, ekstrakt oraz miód i zmiksować wszystko na gładki krem.
Za pomocą szprycy lub po prostu łyżeczką nałożyć krem na wierzch babeczek. Schować do lodówki.

Kandyzowane marchewki:

  • 1 marchewka z natką (ewentualnie można użyć pietruszki lub, jak u mnie, rozmarynu)
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1/2 szklanki wody

Odciąć liściasty czubek marchewki i odłożyć na bok. Marchewkę obrać i za pomocą obieraczki do warzyw odciąć z marchewki 12 długich i cienkich pasków.
W rondlu zagotować wodę z cukrem. Gdy cukier się rozpuści, dodać paski marchewki. Zmniejszyć ogień i gotować, aż marchewka stanie się szklista (kilka minut). Zdjąć rondel z ognia i pozwolić, by wstążki marchewki wystygły w syropie. W takiej postaci można je przechowywać w lodówce, w hermetycznie zamkniętym pojemniku, przez 4 dni.
Wyjąć paski marchewki z syropu. Osączyć na ręczniku papierowym. Każdą wstążkę zrolować ciasno, stopniowo rozluźniając - tak, aby powstały podłużne rożki. W otwarty koniec rożka wetknąć kawałek zieleniny.
Udekorować babeczki.

     Życzę smacznego!





piątek, 21 lutego 2014

Ratatouille


Jedno z moich ulubionych dań. Ratatouille. Prowansja na talerzu.

Składniki na 4-6 porcji:

  • 2 marchewki
  • 1 cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • czerwona papryka
  • 2 cukinie
  • 1 bakłażan
  • 1 puszka krojonych pomidorów
  • 1 świeży pomidor
  • sól i pieprz, do smaku
  • świeże zioła (tymianek, oregano)
  • 4 łyżki oliwy z oliwek

Marchewki obrać i pokroić w drobną kostkę. Cebulę oraz czosnek drobno posiekać. Paprykę umyć, usunąć gniazdo nasienne i również pokroić w kostkę.
W rondlu rozgrzać dwie łyżki oliwy z oliwek. Wrzucić marchewkę, cebulę, czosnek oraz paprykę i smażyć ok. 3 minut, aż cebula się zeszkli. Dodać pokrojone pomidory z puszki i dusić na małym ogniu, aż marchewka zmięknie.
W tym czasie cukinię oraz bakłażana pokroić w kostkę. Pomidora sparzyć wrzątkiem, zdjąć z niego skórkę i posiekać.
Na patelni rozgrzać pozostałą oliwą, wrzucić pokrojone warzywa (poza pomidorem) i smażyć przez ok. 4 minuty, aż zmiękną. Całość przełożyć do rondla, dodać pokrojonego pomidora, posiekane zioła i dusić jeszcze kilka minut. Doprawić solą i pieprzem.

     Życzę smacznego!



czwartek, 23 stycznia 2014

Zupa krem z marchewki


Bardzo szybka zupa z marchwi. Niskokaloryczna, sycąca i rozgrzewająca. U mnie podana z jogurtem naturalnym oraz chipsami z buraka. Znakomicie będzie smakować z grzankami lub groszkiem ptysiowym.
Chipsy buraczane można kupić w większych sklepach. Są zdrowe, naturalne i bez dodatku cukrów. Wypatrzyłam takie o smaku winegret, są lekko kwaskowe i mnie bardzo smakują.  

Składniki na ok. 6  porcji:

  • 8 marchewek (średniej wielkości)
  • woda
  • 1 cebula
  • 2-3 ząbki czosnku
  • 1-centymetrowy kawałek korzenia imbiru
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • płaska łyżeczka curry
  • 1/4 łyżeczki mielonego chili
  • sól i pieprz
  • jogurt naturalny
  • siekany koperek
  • chipsy z buraka (u mnie o smaku winegret)

Marchew obrać, pokroić w grube plastry. Kawałek imbiru obrać. Wrzucić do garnka, zalać wodą i gotować na średnim ogniu do miękkości. W międzyczasie, na łyżce oliwy, poddusić posiekaną cebulę oraz czosnek. Dodać do marchewki i dalej gotować.
Gdy warzywa zmiękną dodać przyprawy, chwilę jeszcze pogotować, a następnie zmiksować blenderem na gładką masę. Jeżeli krem będzie zbyt gęsty, dolać gorącej wody i jeszcze raz zmiksować. Doprawić solą i pieprzem.
Podawać na gorąco z jogurtem naturalnym, odrobiną koperku i buraczanymi chipsami.

     Życzę smacznego!




Udział w akcjach kulinarnych:

Niskokaloryczny styczeń