piątek, 7 lutego 2014

Walentynkowe naleśniki


Zbliżają się Walentynki, pora zatem na coś związanego z tematem. Idealne na śniadanie trochę inne naleśniki, bo w kształcie serc.
Źródło: BiteDelite.

Składniki na 20-25 sztuk:

  • 1 szklanka mąki
  • 1 szklanka mleka
  • 1 jajko
  • 1/2 łyżki cukru pudru
  • szczypta soli
  • 1 łyżka rozpuszczonego masła

Wszystkie składniki zmiksować do uzyskania gładkiej masy bez grudek. Przelać do plastikowej butelki z wąską końcówką.
Patelnię z nieprzywierającą powłoką rozgrzać na średnim ogniu. Następnie wyciskać ciasto "rysując" kształt serca i wypełniając je wzorami wedle fantazji. Smażyć z obu stron na złoty kolor.
Zaraz po usmażeniu serca są giętkie, jak normalne naleśniki, ale gdy poleżą jakiś czas bez przykrycia, stwardnieją i staną się ciekawą chrupiącą przekąską.

     Życzę smacznego!






czwartek, 6 lutego 2014

Zupa krem z selera, gruszki i pietruszki


Kolejna propozycja zupy kremu. Pyszna i mało skomplikowana.
Inspiracja: Miumag.

Składniki na 4 porcje:

  • 5 pietruszek średniej wielkości
  • 1/4 selera
  • 2 gruszki
  • 1 jabłko (najlepiej kwaśne)
  • oliwa z oliwek
  • cynamon
  • płatki chili lub mielone chili
  • 600-700 ml bulionu warzywnego
  • 100 ml mleka
  • tarty parmezan (opcjonalnie)
  • świeża natka pietruszki
  • wafel ryżowy, do podania

Pietruszkę oraz seler obrać i pokroić w kostkę. W garnku rozgrzać dwie łyżki oliwy i smażyć warzywa przez ok. 5 minut.
W tym czasie obrać owoce i pokroić w kostkę. Wrzucić do warzyw, doprawić cynamonem i smażyć wszystko przez następne 10 minut. Następnie zalać bulionem (początkowo 500 ml, by kontrolować konsystencję zupy) i gotować do miękkości.
Mleko podgrzać, dodać do zupy i od razu zblendować na gładki krem. Jeżeli jest zbyt gęsta, dodać więcej bulionu i ponownie zmiksować.
Na talerzu posypać parmezanem (ja pominęłam), chili i siekaną pietruszką. Podawać z waflem ryżowym.

     Życzę smacznego!





środa, 5 lutego 2014

Kawowa panna cotta na maślance


Kto powiedział, że dietetyczne desery muszą być nudne i niesmaczne? Oto dowód na to, że jest zupełnie przeciwnie. Delikatna panna cotta na maślance, w duecie z kawową galaretką, "wystylizowana" na pandę przyciągnie wzrok, a zarazem zaspokoi chęć na coś słodkiego, niekoniecznie kalorycznego.
Potrzebna będzie silikonowa foremka w kształcie półkuli.

Składniki na 2 porcje:

Galaretka kawowa:

  • 200 ml świeżo zaparzonej kawy z ekspresu
  • 1,5 łyżeczki żelatyny
  • 2 łyżeczki likieru amaretto
  • słodzik, do smaku

Żelatynę rozpuścić w gorącej kawie. Dodać likier i dosłodzić do smaku.
Nalać kawę na dno dwóch szklanek, zostawiając trochę galaretki na wierzch. Schować salaterki do lodówki, by galaretka stężała, a jej resztę pozostawić w temperaturze pokojowej, od czasu do czasu mieszając, by nie stężała.

Maślankowa panna cotta:

  • 450 ml maślanki
  • 3 łyżeczki żelatyny
  • słodzik lub miód, do smaku
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

Dodatkowo:

  • kilka kostek gorzkiej czekolady

Żelatynę zalać zimną wodą i odstawić na chwilę, by napęczniała. Następnie rozpuścić ją w kąpieli wodnej. Dodać maślankę i dalej wszystko mieszać nad kąpielą wodną, aż znikną wszystkie grudki i kluchy. Na koniec dosłodzić słodzikiem lub miodem i dodać ekstrakt. Schować do lodówki, by masa była zupełnie zimna.
Następnie rozlać do dwóch foremek w kształcie półkuli, a resztę wylać na kawową galaretkę. Schować wszystko do lodówki.
Gdy panna cotta w szklankach stężeje, polać cienką warstwę galaretki kawowej na wierzch. Odstawić do stężenia.

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. Kawałek papieru do pieczenia zawinąć w rożek, wypełnić czekoladą i wycisnąć czekoladowe uszy, oczy i nos na drugim kawałku pergaminu. Schować do lodówki, by czekolada stężała.
Wyjąć półkule z foremek (można je na chwilę włożyć do ciepłej wody, wtedy pójdzie łatwiej) i umieścić na wierzchu deseru.
Na koniec dodać czekoladowe elementy.

     Życzę smacznego!





wtorek, 4 lutego 2014

Tort "Ptasie mleczko z galaretką"


Wariacja na temat "Ptasiego mleczka", a przy okazji pomysł na wykorzystanie nadmiaru białek. Słodka, lekka pianka, której monotonny smak przełamałam kwaskową galaretką. Do tego dekoracja z ciemnej czekolady i mamy ciekawy deser.
Dietetycznie tym razem nie jest. Zarówno pianka, jak i galaretki zdecydowanie zawierają zbyt dużo cukru.

Składniki na tortownicę o średnicy 21 cm:

  • 3 warstwy pianki z białek ("ptasiego mleczka")
  • 2 kwaskowe galaretki (u mnie cytrynowa i agrestowa)
  • tabliczka gorzkiej czekolady
  • folia (ja używam takiej, z której zrobione są przezroczyste narożne kieszonki na dokumenty, dostępne w sklepach z artykułami biurowymi)
  • papier do pieczenia
  • tylka nr 2 i rękaw cukierniczy

W pierwszej kolejności trzeba przygotować tortownicę. Spód wyłożyć papierem do pieczenia, docinając go do średnicy tortownicy. Folię pociąć na paski o szerokości odpowiadającej wysokości boku formy (u mnie 6 cm). Boki tortownicy, od wewnątrz, natłuścić odrobiną oleju lub masła. Następnie przykleić paski folii. Tak przygotowaną tortownicę odstawić na bok.

"Ptasie mleczko" (składniki na 1 warstwę):


Żelatynę wsypać do małej miseczki, zalać odrobiną zimnej wody i odstawić, by napęczniała. Następnie dokładnie rozpuścić w kąpieli wodnej.
Piankę przygotowujemy na bazie bezy włoskiej. 80 g cukru zalać wodą tak, by woda przykryła cukier i ustawić na średnim ogniu. Doprowadzić do zagotowania i dalej gotować, nie mieszając. Syrop będzie odpowiedni, gdy kropla spadająca z łyżki będzie się ciągnęła jak nitka, a spuszczona do lodowatej wody, zamieni się w kulkę. Co jakiś czas trzeba robić próby, by nie przegapić momentu.
W tym czasie ubijać białka na średnich obrotach, dodając pozostałe 20 g cukru, aż piana stanie się sztywna.
Gotowy syrop zdjąć z ognia i powoli, po ściance misy miksera, wlewać do ubijanych na średnich obrotach białek. Zwiększyć obroty miksera i ubijać masę do momentu, aż całkiem wystygnie. Na koniec dodać rozpuszczoną żelatynę oraz ekstrakt i jeszcze chwilę ubijać do połączenia się składników.
Gotową masę przełożyć do tortownicy, wyrównać wierzch i schować do lodówki, by stężała.

Montaż deseru:

Każdą z galaretek rozpuścić w 1,5 szklanki gorącej wody. Wystudzić, a następnie jedną z nich schować do lodówki, by nieco stężała. Gęstniejącą galaretkę wylać na wierzch pianki. Schować do lodówki do całkowitego stężenia.
W tym czasie przygotować drugą warstwę "ptasiego mleczka" na bazie bezy włoskiej, wg powyższej instrukcji.
Wyłożyć na warstwę galaretki i ponownie włożyć do lodówki. Gdy się zespoli, dodać kolejną warstwę tężejącej galaretki i zakończyć tort trzecią już warstwą pianki z białek.
Schować do lodówki, najlepiej na całą noc.

Dekoracja z czekolady:

Zwolnić obręcz tortownicy. Delikatnie usunąć paski folii ze ścianek deseru. Folii nie wyrzucać. Należy ją umyć i wytrzeć do sucha. Następnie przyciąć do wysokości tortu (u mnie 4,5 cm).
Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, odstawić do wystygnięcia. Przełożyć do rękawa cukierniczego z tylką nr 2. Na foliowych paskach "rysować" esy-floresy wedle fantazji. Schować je do lodówki. W tym czasie ozdobić czekoladą wierzch tortu.
Gdy czekolada na paskach foliowych nieco stężeje (na tyle, że już nie będzie się rozlewać, ale nadal będzie giętka, a nie twarda), przykleić paski stroną z czekoladą do boków tortu. Wstawić do lodówki. Gdy czekolada całkiem stężeje, folia da się z niej łatwo odkleić, pozostawiając wzorek na bokach tortu.
Tort przechowywać w lodówce. Kroić ostrym nożem zanurzonym we wrzątku i wytartym do sucha.

     Życzę smacznego!






poniedziałek, 3 lutego 2014

Galette z jabłkami i aronią


Galette to rodzaj tarty "dla leniwych". Sposób jej wykonania jest bardzo prosty, a rustykalny wygląd stanowi dodatkową zaletę. Do zrobienia mojej wersji galette użyłam kilku rodzajów mąki, by ciasto było inne niż zwykle, a do wypełnienia użyłam jabłek oraz owoców aronii.
Inspiracja: Inspiring the everyday.

Składniki na 3 mini tarty:

Ciasto:

  • 1/2 szklanki mąki gryczanej
  • 1/2 szklanki mąki z amarantusa
  • 1/4 szklanki mąki jaglanej
  • 1/4 szklanki mąki ryżowej
  • 1 i 1/2 łyżki cukru trzcinowego
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 110 g zimnego masła, pokrojonego na kawałki
  • 1 duże jajko
  • ok. 1/3 szklanki śmietany kremówki
  • 2-3 łyżki zimnej wody, opcjonalnie

W malakserze połączyć wszystkie rodzaje mąki, cukier i sól. Dodać zimne masło i zmiksować na "mokry piach". Następnie dodać jajko i śmietanę. Miksować 10-15 sekund. Jeżeli ciasto jest zbyt zwarte, dodać zimną wodę. Zagnieść w kulę, zawinąć w folię i włożyć do lodówki.

Wypełnienie:

  • 3 jabłka ze skórką, pokrojone na cienkie plasterki
  • 1/4 szklanki aronii (można również użyć żurawiny), posiekanej
  • 1 i 1/2 łyżki cukru trzcinowego
  • 2 łyżeczki soku z cytryny
  • 1 łyżeczka skórki z cytryny
  • 2 łyżki marmolady pomarańczowej
  • 1 roztrzepane jajko, do posmarowania
  • cukier trzcinowy, do posypania

Wszystkie składniki (poza aronią, by nie zabarwiła jabłek) wymieszać i odłożyć na 5 minut, by owoce puściły sok.

Montaż i pieczenie galette:

Piekarnik rozgrzać do 180°C.
Ciasto podzielić na 3 części i uformować w kulki. Każdą rozwałkować na kawałku pergaminu na placek o średnicy ok. 20 cm. Można to zrobić również dłońmi, po prostu rozpłaszczyć placek delikatnie palcami, formując okrągły kształt. Rozwałkowany placek wraz z pergaminem odwrócić górą do dołu i położyć na stolnicy bardzo oszczędnie wysypaną mąką. Delikatnie odkleić papier. Na środku ułożyć plasterki jabłek i posypać owocami aronii, pozostawiając 3 cm wolnego ciasta od brzegu. Następnie wywinąć brzegi ciasta na wierzch, pozostawiając otwarty środek. Trzeba to robić bardzo ostrożnie, by nie przerwać ciasta.
Tak przygotowane tarty przełożyć na blachę wyłożoną pergaminem. Posmarować roztrzepanym jajkiem, oprószyć cukrem trzcinowym i piec 25-30 minut na złoty kolor.
Gdy galette wystygną, podgrzać marmoladę w garnuszku, i posmarować owoce, by ładnie błyszczały.

     Życzę smacznego!





niedziela, 2 lutego 2014

Deser z musem jabłkowym


Pyszny lekki deser dla tych, którzy dbają o linię. Jabłkowy mus, o piankowej konsystencji, świetnie smakuje z jogurtem naturalnym, zwłaszcza w wersji schłodzonej. Zamknięty w słoiczku swobodnie można zabrać do pracy na drugie śniadanie.
Źródło: "Desery na każdą okazję", Olimp Media.

Składniki na 4-6 porcji:

  • 600 g jabłek (4 sztuki)
  • 50 g pełnoziarnistych herbatników
  • 1 białko
  • 3 łyżki cukru pudru (opcjonalnie)
  • szczypta cynamonu
  • 3 łyżeczki żelatyny
  • 1 szklanka jogurtu naturalnego 0% tłuszczu
  • 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego, można pominąć

Żelatynę namoczyć w 3 łyżkach zimnej wody i odstawić, by napęczniała. Następnie rozpuścić w kąpieli wodnej lub mikrofalówce.
Jabłka obrać, usunąć gniazda nasienne i pokroić na mniejsze kawałki. Dusić do miękkości, podlewając odrobiną wody. Zmiksować na gładką masę. Do przecieru dodać cukier (jeżeli jabłka nie są naturalnie słodkie), cynamon i rozpuszczoną żelatynę. Wymieszać i pozostawić do przestygnięcia.
Białko ubić na sztywną pianę i delikatnie połączyć z masą jabłkową. Rozdzielić mus do szklanek i schłodzić w lodówce.
Jogurt naturalny wymieszać z ekstraktem waniliowym i wyłożyć na zastygnięty mus. Wierzch posypać pokruszonymi herbatnikami.
Deser podawać schłodzony.

     Życzę smacznego!